Showing posts with label aborcja. Show all posts
Showing posts with label aborcja. Show all posts

Wednesday, October 5, 2016

Etatyzm, miękkie instytucje i dobre obyczaje

Państwo i ogół jego działań, zwanych polityką, to, parafrazując klasyka, nie tylko wielka fikcja, w ramach której każdy próbuje żyć kosztem innych, ale też wielki, permanentny teatr absurdu, w ramach którego każdy próbuje wmusić w innych swoją ulubioną doktrynę. Innymi słowy, jest to permanentna arena sztucznych konfliktów i sfabrykowanych zbiorowych nienawiści, budowanych na bazie wcześniejszego siłowego wysterylizowania naturalnych, oddolnych, spontanicznych instytucji, takich jak rodzina, społeczność lokalna i wspólnota religijna.

Instytucje te, powstałe na gruncie ogromnej różnorodności tradycji, obyczajów, konwencji i precedensów, umożliwiają maksymalnie zdecentralizowane i wyczulone na kontekst, a tym samym maksymalnie satysfakcjonujące i możliwie jednomyślne rozstrzyganie tego rodzaju problemów etycznych, które trudno jest rozstrzygnąć wyłącznie na bazie czystego rozumu czy silnych intuicji - a do tego rodzaju problemów zaliczają się również te związane z obyczajowością w wymiarze seksualno-reprodukcyjnym.

Innymi słowy, ideologicznych wrogów nie powinni widzieć w sobie nawzajem zwolennicy różnych form obyczajowości powiązanych z rozmaitymi intymnymi obszarami ludzkiego życia - zamiast tego jako swojego wspólnego wroga powinni oni postrzegać politykę, państwo i doktrynę etatyzmu, czyli siły immanentnie niszczycielskie wobec instytucjonalnej różnorodności, lokalnej samorządności i kulturowej autonomii. Tylko wtedy jałowe uczestnictwo w sztucznych sporach stanowiących pożywkę dla monopolistycznych aparatów opresji będzie można zastąpić dojrzałą refleksją etyczną i praktyką moralną, umożliwiającą pokojowe współistnienie dobrowolnych społeczności różniących się w swoich rozstrzygnięciach kwestii ostatecznie nierozstrzygalnych.

Monday, April 4, 2016

Aborcja, restytucja i przestępstwa bez ofiar

Nawet wśród zgadzających się z tym, że aborcja dokonana po dobrowolnym poczęciu jest morderstwem (porównywalnym do zaproszenia kogoś na pokład swojego prywatnego samolotu, a następnie wyrzucenia go z niego 10000 metrów nad ziemią), pojawia się nieraz przekonanie, że w wolnym społeczeństwie jedyną stosowną karą mógłby być w tym kontekście społeczny ostracyzm. Zwyczajowa w tego rodzaju społeczeństwie kara za inne przejawy agresji wobec życia, zdrowia i własności innych - czyli kara restytucyjna - tutaj nie miałaby rzekomo znajdować zastosowania z uwagi na to, że jedynej w tym kontekście właściwej ofierze nie można już niczego w żaden materialny sposób zrekompensować (przy założeniu, że aborcja odbyła się za zgodą całej bliskiej rodziny danej osoby, co sprawia, że moralnie poszkodowany w sposób "przechodni" nie czuje się żaden z jej członków).

Moralnie poszkodowani w ten sposób mogą się jednak czuć w tego rodzaju kontekście potencjalni członkowie rodzin zastępczych - rodzin, które byłyby gotowe zająć się niechcianym dzieckiem po jego narodzeniu i które byłyby w stanie w sposób wiarygodny wykazać przed sądem tego rodzaju gotowość, np. poprzez odpowiedni stan materialny połączony z wcześniejszym, nie budzącym zastrzeżeń doświadczeniem w zakresie adopcji. Spełnienie tego rodzaju kryteriów profilowych pozwoliłoby na skuteczny odsiew "moralnych wyłudzaczy". Ponadto, możliwe, że w wolnym społeczeństwie normą stałoby się przekazywanie tego rodzaju osobom pieniędzy pochodzących z restytucyjnej grzywny tylko pod warunkiem, że z kolei one przekażą owe pieniądze na działalność wybranej przez siebie, posiadającej stosowną reputację instytucji charytatywnej zajmującej się niechcianymi dziećmi. To pozwoliłoby na dodatkową redukcję wrażenia, że wnoszący oskarżenia o aborcyjne morderstwa próbują się wzbogacić na winie obcej osoby i własnej wydumanej moralnej krzywdzie.

Jak zwykle w tego rodzaju moralnie złożonych sytuacjach, niemożliwe jest przewidzenie szczegółowego kształtu reguł, jakie wytworzyłyby się w obrębie różnych niezależnych obszarów własnościowych funkcjonujących w ramach wolnego społeczeństwa. Trzeba jednak mieć w tym kontekście świadomość, że - jeśli aborcja dokonana po dobrowolnym poczęciu jest jednoznacznym i poważnym aktem agresji - związana z nią kara restytucyjna nie musiałaby wcale być umarzana i sprowadzana wyłącznie do poziomu społecznego ostracyzmu wskutek rzekomego nieistnienia ofiar, wobec których mogłaby się odbyć stosowna restytucja. Aby to zrozumieć, wystarczy przyjąć wystarczająco gruntowną definicję rodziny i wziąć pod uwagę moralne znaczenie wystarczająco wiarygodnych scenariuszy kontrfaktycznych.

Thursday, December 10, 2015

Libertariańskie kontrowersje: wybór wypowiedzi

Cztery z najbardziej popularnych tzw. "libertariańskich kontrowersji" to w moim odczuciu kwestie anarchii, aborcji, imigracji i demokracji. Zdarzało mi się zajmować stanowisko we wszystkich z nich; poniżej zamieszczam wybór swoich wypowiedzi na te tematy. Być może posłużą one komuś jako narzędzie zmniejszające "koszty transakcyjne" prowadzenia stosownych dyskusji lub też umożliwiające zwracanie ich w kierunku nowych, bardziej złożonych problemów, których analiza pozwoli filozofii libertarianizmu na dalszy intelektualny i praktyczny rozwój.

Anarchizm/minarchizm:

1. Kilka uwag o stabilności libertariańskiej anarchii i możliwościach obronnych dobrowolnego społeczeństwa
2. Uwagi o stabilności libertariańskiej anarchii i możliwościach obronnych dobrowolnego społeczeństwa, część druga
3. Defense as a Private Good in a Competitive Order
4. Legal monocentrism and the paradox of government
5. Legal Polycentrism, the Circularity Problem, and the Regression Theorem of Institutional Development

Aborcja:

1. A Critique of Block on Abortion and Child Abandonment
2. Rejoinder to Block's Defense of Evictionism
3. Response to Block on Abortion, Round Three
4. Abortion, Libertarianism, and Evictionism: A Last Word

Imigracja:

1. Imigracja, terroryzm, pasożytnictwo i kultura
2. Własność, granice, imigracja i kryptoetatyzm
3. Libertarianizm, imigracja i konflikt kulturowy
4. Granice państwowe: immanentny instrument instytucjonalnej agresji, nie obrony prywatnej własności
5. "Własność publiczna" jako prakseologiczna sprzeczność: przyczyny, skutki i implikacje

Demokracja/monarchia:

1. Demokracja a monarchia, czyli wybór między dżumą a cholerą
2. Libertarianizm a właściwe rozumienie demokracji
3. Libertarianizm a kontestowanie głównego nurtu