Państwo i ogół jego działań, zwanych polityką, to, parafrazując klasyka, nie tylko wielka fikcja, w ramach której każdy próbuje żyć kosztem innych, ale też wielki, permanentny teatr absurdu, w ramach którego każdy próbuje wmusić w innych swoją ulubioną doktrynę. Innymi słowy, jest to permanentna arena sztucznych konfliktów i sfabrykowanych zbiorowych nienawiści, budowanych na bazie wcześniejszego siłowego wysterylizowania naturalnych, oddolnych, spontanicznych instytucji, takich jak rodzina, społeczność lokalna i wspólnota religijna.
Instytucje te, powstałe na gruncie ogromnej różnorodności tradycji, obyczajów, konwencji i precedensów, umożliwiają maksymalnie zdecentralizowane i wyczulone na kontekst, a tym samym maksymalnie satysfakcjonujące i możliwie jednomyślne rozstrzyganie tego rodzaju problemów etycznych, które trudno jest rozstrzygnąć wyłącznie na bazie czystego rozumu czy silnych intuicji - a do tego rodzaju problemów zaliczają się również te związane z obyczajowością w wymiarze seksualno-reprodukcyjnym.
Innymi słowy, ideologicznych wrogów nie powinni widzieć w sobie nawzajem zwolennicy różnych form obyczajowości powiązanych z rozmaitymi intymnymi obszarami ludzkiego życia - zamiast tego jako swojego wspólnego wroga powinni oni postrzegać politykę, państwo i doktrynę etatyzmu, czyli siły immanentnie niszczycielskie wobec instytucjonalnej różnorodności, lokalnej samorządności i kulturowej autonomii. Tylko wtedy jałowe uczestnictwo w sztucznych sporach stanowiących pożywkę dla monopolistycznych aparatów opresji będzie można zastąpić dojrzałą refleksją etyczną i praktyką moralną, umożliwiającą pokojowe współistnienie dobrowolnych społeczności różniących się w swoich rozstrzygnięciach kwestii ostatecznie nierozstrzygalnych.
Showing posts with label policentryzm. Show all posts
Showing posts with label policentryzm. Show all posts
Wednesday, October 5, 2016
Monday, June 27, 2016
Właściwą alternatywą dla międzynarodowej biurokracji nie jest "narodowa suwerenność", ale wolny rynek usług zarządczych
Właściwą alternatywą dla międzynarodowej biurokracji nie jest "narodowa suwerenność", ale wolny rynek usług zarządczych. Właściwą alternatywą dla subsydiowanego "multikulturalizmu" nie jest kulturowa jednorodność, ale swobodna kulturowa interakcja. Właściwą alternatywą dla politycznej centralizacji nie jest polityczna decentralizacja, ale rynkowy policentryzm. A właściwą alternatywą dla technokratycznego interwencjonizmu nie jest protekcjonistyczny natywizm, ale konsekwentny klasyczny liberalizm.
Subscribe to:
Posts (Atom)