Zwłaszcza obecnie, w erze bezprecedensowo zuchwałej ignorancji, samozadowolonej zabobonności i tchórzliwej letniości, należy radować się z faktu, że dziś przypada dzień, w którym świętowane jest nie „uczucie międzyludzkiej solidarności”, „dzielenie się pozytywną energią”, „obdarowywanie się upominkami w rodzinnym gronie” czy „odkrywanie w sobie wewnętrznego światła”, tylko przyjęcie ludzkiej natury przez odwieczne, wszechmocne i osobowe źródło wszelkiej prawdy, dobra i piękna, które wskutek najdoskonalszego poświęcenia przywróciło ludzkości możliwość zajęcia przeznaczonego jej miejsca w porządku stworzenia, oferującego wieczne i nieograniczone zaspokojenie, a mimo to własnowolnie odrzuconego w zamian za nic poza autodestrukcyjnym łechtaniem swojej niedorzecznej pychy.
Tylko w tej perspektywie można sobie wszakże uświadomić, jak bezgranicznie radosnym, pokrzepiającym i pełnym nadziei dniem jest Uroczystość Narodzenia Pańskiego - a zatem jego jak najpełniejszego przeżywania w tej właśnie świadomości należy życzyć wszystkim ludziom dobrej woli. Venite adoremus Dominum!
Showing posts with label radość. Show all posts
Showing posts with label radość. Show all posts
Wednesday, December 25, 2024
Subscribe to:
Posts (Atom)