Showing posts with label polityczna poprawność. Show all posts
Showing posts with label polityczna poprawność. Show all posts

Wednesday, July 5, 2017

O konfliktach o władzę udających spory o idee

Nie ma żadnego ideowego sporu między "prawicą" a "lewicą" - jest jedynie spór między wolnością osobistą a różnymi formami niewolniczego kolektywizmu. Nie ma żadnego ideowego sporu między "polityczną poprawnością" a "polityczną niepoprawnością" - jest jedynie spór między chłodnym stwierdzaniem faktów a różnymi formami emocjonalnego rezonowania. Nie ma żadnego ideowego sporu między religijnym fanatyzmem a "świeckim humanizmem" - jest jedynie spór między dojrzałą duchowością a różnymi formami ideologicznego rytualizmu. I nie ma żadnego ideowego sporu między jednostką a społeczeństwem - jest jedynie spór między indywidualnym rozumem a zbiorowym popędem.

Friday, October 14, 2016

Polityczna poprawność, polityczna niepoprawność i antypolityczna poprawność

Rozsądna osoba nie jest ani politycznie poprawna, ani politycznie niepoprawna, ale antypolitycznie poprawna. Innymi słowy, sztucznie nakręcane konflikty między obrażalskimi cenzorami a obrażającymi prowokatorami rozbraja ona zdystansowaną ironią albo umiejętnym zwracaniem uwagi na rzeczy ważniejsze, skryte za zasłoną dymną tego rodzaju werbalnych przepychanek. Najważniejszą zaś z tych rzeczy jest świadomość, że owe przepychanki będą miały tym mniejszą mącicielską siłę, w im większym stopniu zdoła się rozszerzyć przestrzeń autentycznej własności prywatnej, do której żadna polityka (czy to w swojej wersji na daną chwilę "poprawnej", czy "niepoprawnej") żadnego wstępu nie ma.